Cigle w pogotowiu
W?ród targowych wystawców kr?y plotka, jakoby ka?dy z nich by? pod obserwacj epidemiologa: - Nic takiego si? nie wydarzy?o, co wskazywa?oby na tak ostro?no?? - mówi jeden z lekarzy wyznaczonych do pilnowania naszego zdrowia przed SARS-em. Sebastian Szcz?sny, szef od kontaktów z mediami na targach pozna?skich tak?e uspokaja: - Nasi lekarze czuwaj i, jak dotd, nie by?o potrzeby zatrzymywania kogokolwiek na badania. ?adnego nowego alarmu, czy szczególnych ?rodków ostro?no?ci nie podejmuje si? równie? w Klinice Ftyzjopneumonologii w Poznaniu, gdzie na wypadek pojawienia si? zagro?enia zosta? utworzony trzyosobowy zespó? specjalistów do spraw SARS: - Nie pe?nimy dy?urów w Klinice, bo nie ma ?adnego zagro?enia. Ale nadal nie wy?czmy naszych telefonów komórkowych. Gdyby wi?c wezwano nas do wyjazdu na lotnisko lub do jakiegokolwiek szpitala, to b?dziemy gotowi o ka?dej porze dnia i nocy - powiedzia? dr med. Szczepan Cofta.