Trzy kwarta?y ?ycia
Narodowy Fundusz Zdrowia nie zmieni? przepisów, które szkodz ma?ym pacjentom
– To katastrofa! Nie wystarczy nam pieni?dzy na ratowanie dzieci – zapowiada Alicja Chybicka, szefowa kliniki hematologii dzieci?cej.
Bez pomocy sponsorów szpitalowi wystarczy ?rodków jedynie do wrze?nia
Lekarzom walczcym o ?ycie najm?odszych sen z powiek sp?dzaj zasady finansowania s?u?by zdrowia. Na zwrot kosztów za krew na?wietlan, potrzebn pacjentom po przeszczepach szpiku, mog liczy? jedynie dzieci do 14. roku ?ycia. – Czy starsze s gorsze? – pyta retorycznie pani profesor. Jej wtpliwo?ci podziela Krzysztof Kowalczyk, krajowy konsultant ds. hematologii i onkologii dzieci?cej. – Cho? walczyli?my o zmian? tych bzdurnych przepisów, one zosta?y – mówi.
Bez pomocy funduszu
W klinice przy Bujwida 2 tysice pacjentów potrzebuj takiej krwi, z tego a? kilkaset to dzieci starsze ni? czternastoletnie. – ?rednio dziennie potrzebujemy 20 jednostek preparatu, oko?o 6 przeznaczamy dla dzieci starszych – wylicza Alicja Chybicka. – Musimy sami finansowa? leczenie ma?ych pacjentów.
Stracone pienidze
Ogromny problem to finansowanie cytostatyków – leków potrzebnych do chemioterapii. – S produkowane dla osób doros?ych – wyja?nia Krzysztof Szmyd z kliniki przy Bujwida. – Dzieciom podajemy mniejsze dawki, a pienidze dostaniemy tylko za t? konkretn ilo?? – wyja?nia. Czasami reszt? drogiego leku trzeba wyrzuci?. Fundusz doliczy? 15 procent pieni?dzy na zniszczenie niewykorzystanego leku. Jednak to stanowczo za ma?o. – Potrzebne jest 40 procent – wylicza lekarz. Tylko z powodu tych specyfików wroc?awska klinika straci rocznie 300 tys. z?.
Najbardziej niepokojcy jest brak pieni?dzy za diagnozowanie chorych dzieci. – Je?li na przyk?ad chory z wykrytym w?a?nie guzem musi trafi? na chirurgi?, za diagnostyk? nie dostaniemy ani grosza – mówi Krzysztof Szmyd. Tylko we wroc?awskiej klinice wykrywa si? rocznie oko?o 50 takich przypadków. Tu lekarze nawet boj si? podawa? sumy strat, na jakie s nara?one szpitale. – To uniemo?liwi racjonalne gospodarowanie pieni?dzmi – t?umaczy lekarz. – Fundusz rozlicza tylko cz??? rzeczywistych ?wiadcze? medycznych. Kto ma je finansowa?? Szpitale? – dziwi si? profesor Kowalczyk. – To zupe?ny absurd – dodaje.
B?d walczy?
Jednak lekarze nie zamierzaj sk?ada? broni. – Zorganizuj? akcj? charytatywn, b?d? szuka? sponsorów, wydr? te pienidze, bo nigdy nie zgodz? si? na krzywd? dziecka – zapowiada prof. Chybicka. Wczoraj napisa?a w tej sprawie listy: do prezesa NFZ i dyrektora oddzia?u dolno?lskiego. W pierwszym zwraca uwag? na krzywdzce przepisy, w drugim prosi o zrozumienie przy tegorocznych rozliczeniach finansowych. – Do tej pory nasz oddzia? NFZ nigdy nie odmówi? pomocy. Mam nadziej?, ?e tak b?dzie i w tym roku – mówi szefowa kliniki.