POGRZEB KRYSTYNY FELDMAN - Poznaniacy J kochali
Teatr by? Jej prawdziwym domem, wi?c w?a?nie sprzed teatru ruszy? pogrzebowy kondukt. Sz?y w nim dwie rodziny: ta z?o?ona z krewnych, i ta aktorska. A z nimi mnóstwo poznaniaków, którzy przyszli po?egna? Pani Krystyn?, bo znali j ze sceny, z ekranu, ale te? z tramwajowego przystanku, z baru Pod Arkadami, ze sto?ówki uniwersyteckiej w Collegium Historicum albo ze sklepu warzywnego na Je?ycach.