LESZNO - Tańsze leki dla szpitali
Elżbieta Barys, radna sejmiku wojewódzkiego w Poznaniu proponuje, by szpitale podległe wielkopolskiemu marszałkowi wspólnie kupowały leki. Jej zdaniem szpitale oszczędzą na tym nawet 30 procent pieniędzy, które obecnie wydają na lekarstwa.
Obecnie każdy szpital kupuje leki na swój rachunek organizując, zgodnie z ustawą o zamówieniach publicznych przetargi.
- Pojedynczy szpital w momencie negocjacji z koncernami czy hurtownikami ma stosunkowo słabą pozycję - mówi Elżbieta Barys. - Wszystkie razem byłyby bardzo silnym partnerem w negocjacjach, który może liczyć na uzyskanie o wiele korzystniejszych cen.
Jej propozycja zakłada, ze szpitale podległe marszałkowi województwa wielkopolskiego, a takich jest jedenaście, najpierw tworzą listę leków, które potrzebuja w ciągu roku. Potem szpitale powołują swoich pełnomocników wyposażonych w pełnomocnictwa cywilno-prawne. Pełnomocnicy z kolei tworzą grupę, która negocjuje ceny z koncernami czy hurtowniami.