Odra Wodzis?aw - Prokom Arka Gdynia 1:1
Remis w meczu Odry Wodzis?aw z Prokomem Ark Gdynia nie ucieszy? pi?karzy ?adnej z dru?yn. Obie chcia?y wygra?, obie maj punktowe manko, a dodatkowo gdynianie nadal pozostaj jedyn w tym sezonie ekip bez ligowego zwyci?stwa. Bardziej wnikliwi statystycy odnotowali pewnie, ?e by? to ju? 19 z kolei mecz ?ó?to-niebieskich w ekstraklasie bez pe?nej zdobyczy punktowej. Zbli?a si? wi?c ma?y, cho? niechlubny, jubileusz 20 kolejnych spotka? bez zwyci?stwa. Jest si? czym martwi?.
Przed meczem trener gospodarzy Marcin Bochynek zapytany czy Arka przep?ynie Odr?, ironizowal w odpowiedzi, ?e nie wie, czy Arka umie p?ywa?. My wiemy,?e Arka nie umie wygrywa?, a dodatkowo robi jeszcze rywalom prezenty, chocia? do ?witecznej gwiazdki jeszcze daleko.
W poprzednim spotkaniu z Legi Piotr Jawny obdarowa? pi?karzy ze stolicy karnym, z którego pad?a wyrównujca bramka, a w Wodzis?awiu ?wi?tym Miko?ajem postanowi? zosta? Norbert Witkowski.
Pechowa 13 minuta
To 13 minuta spotkania okaza?a si? pechowa dla bramkarza Arki. Pi?ka do?rodkowana przez Marcina Radzewicza w pole karne go?ci nie mia?a prawa zrobi? gdynianom krzywdy. Witkowski zrobi? jednak b?d, który na ligowych boiskach nie powinien si? zdarza?. Chyba zlekcewa?y? to do?rodkowanie, bo wypu?ci? pi?k? z rk, a ta przetoczy?a mu si? pomi?dzy nogami i w prezencie - przed pusta ju? bramk - trafi?a do Marcina Chmiesta. Pos?anie jej do siatki by?o tylko formalno?ci. Tak Odra obj??a prowadzenie 1:0.
Przed t feraln sytuacj to Arka przeprowadzi?a bardzo sk?adny atak. Pi?ka niczym po sznurku w?drowa?a w trójkcie Moskalewicz - ?awa - Dziedzic, ale pi?ka po strzale g?ow tego ostatniego poszybowa?a daleko od wodzis?awskiej bramki. Wcze?niej opisany gol odebra? gdynianom animusz na d?ugie minuty.
Dopiero po przerwie ?ó?to-niebiescy wzi?li si? solidniej do roboty i osign?li przewag?.
Sklonowa? „Ola”
Nieliczn miejscow publiczno?? zadziwi? w 63 minucie gry Olgierd Moskalewicz. „Olo” przej? pi?k? pi?? metrów przed lini ?rodkow boiska i w samotnym rajdzie ruszy? na bramk? Odry. Po drodze mija? rywali, dobieg? do linii pola karnego i z 16 metrów strzeli? na tyle precyzyjnie, ?e Krzysztof Pilarz by? bez szans na skuteczn interwencj?. By?o zatem 1:1, a statystycy mogli zapisa? 71 gola Moskalewicza w historii jego wyst?pów w ekstraklasie i trzeciego zdobytego w tym sezonie. Gdyby trener Wojciech Stawowy umia? sklonowa? „Ola”, to Arka mia?aby teraz znacznie wi?cej punktów.
Strachu bramkarzowi Odry nap?dzi? jeszcze strza?em z naro?nika pola karnego ?ukasz Kowalski, ale pi?ka przelecia?a minimalnie nad poprzeczk. Gospodarze zrewan?owali si? gro?nym strza?em z dystansu Jakuba Biskupa, ale tym razem Witkowski chocia? cz??ciowo zrehabilitowa? si? za b?d z pocztku meczu i w efektownym stylu przeniós? futbolówke nad poprzeczk.
Wi?cej emocji - w tym s?abym w sumie meczu - w Wodzis?awiu ju? nie by?o.
Trener Odry Marcin Bochynek po meczu tak skomentowa? boiskowe wydarzenia.
- Prowadzc 1:0 trzeba by?o utrzyma? ten wynik. B?d ca?ego zespo?u w ?rodku boiska pozwoli? Moskalewiczowi wyrówna?. Remis nie krzywdzi ?adnej z dru?yn. Wielkim problemem Odry - jak i polskiej pi?ki - jest gra w ataku pozycyjnym. Wiele pi?ek tracili?my bez walki w ?rodku pola.
Pozostali na ?lsku
Natomiast grajcy tylko drugie 45 minut Grzegorz Nici?ski powiedzia?:
- Dobrze, ?e Olo si? rozp?dzi? i zdoby? tego wyrównujcego gola. Sporo mu w tym meczu zawdzi?czamy. Chcemy oczywi?cie wygra? we wtorek z Piastem, ale najwa?niejsze s ligowe zwyci?stwa. Kiedy obniesiemy to pierwsze w tym sezonie? Od kilku miesi?cy mówimy wszyscy, ?e ju? w nast?pnej kolejce. Tylko, ?e ten termin cigle si? przesuwa. Pora ju? najwy?sza przesta? obiecywa? i przej?? do czynów - zako?czy? Nici?ski.
Po meczu w Wodzis?awiu pi?karze Arki pozostali na ?lsku. W o?rodku w Kamieniu ko?o Rybnika przygotowuj sie do wtorkowego meczu Pucharu Polski z drugoligowym Piastem Gliwice.